sobota, 18 maja 2013
poniedziałek, 13 maja 2013
"W którym kuzyn-Samuel zaczyna swoje..."
Nigdy nie dostała nawet misia ani szmacianej lalki. Ale Ella starała się nie okazywać tacie ani mamie, że chce jakiś prezent. Jej rodzice byli alkoholikami. Była nie szczęśliwa, że ją to spotkało, ale nie poddawała się, była wytrwała. I tak opowiadała cioci i wujowi, i opowiadała... Aż nagle do drzwi zapukał jegomość, ale kto to mógł by przyjść tak późno, o drugiej w nocy? To był jej starszy o sześć lat szarszy kuzyn- Samuel z siostrą- Telimeną. Samuel zaczął mówić, a zaraz po tym siostra:
Samuel: -Wynośmy, wynośmy się szybko!-
Ella z ciotką i wujem: -Ale co się stało!-
Telimena: -Alex chce nas dopaść!-
Ella z ciotką i wujem: -Alex?! Jaki Alex?! Czy jest groźny?!
Telimena i Samuel: - Tak, on jest bardzo groźny! To czarodziej...- Kuzyn z kuzynką szepnęli cicho, jakby Alex stał obok i wszystko słyszał. Ale Ella jeszcze nie zakończyła rozmowy:
Ella: -Ale jak to? Alex na pewno nie będzie chciał dorwać nas, prawda...?-
Samuel: - Nie, nie was, tylko nas, nas wszystkich! Będzie nas chciał zamienić w swoich niewolników! Twoja babka i dziadek! Oni już są niewolnikami! Musimy ich uratować!Nie wierzycie? To zobaczcie przez okno: widzicie tą starą kamienicę? To jest jego kryjówka, tam pod najwyższą wierzą!-
Ella: - Ale skąd, skąd ty to wiesz?- Ella drżała z niepokoju i z zimna, bo okropny wiatr przedostawał się nawet przez najmniejsze szczeliny domu, których nawet wcale nie było widać... Ale Telimena, najodważniejsza, zapytała z przekonaniem:
Telimena: - Czekajcie, to się dzieje za szybko... Może wejdźmy do środka, popakujmy najcenniejsze rzeczy i wyruszmy w drogę!
Cdn.
sobota, 4 maja 2013
Ella Urocza i jej powieść
"Dzieje Elli Uroczej"
Cz. 1- "Ella Urocza i jej powieść":
Pewnego zimowego wieczoru, gdy jeszcze nastrój świąteczny trwał we wszystkich domach mała Ella Urocza obchodziła święta w domu z ciotką Klarą i wujem- Gabrielem. Jej rodzice wyjechali za granicę po pracę, a Ella została w domu z wujem i ciotką. Już była pora na prezenty. Wuj Gabriel otrzymał od Elli nowe kapcie a od ciotki Klary srebrny zegarek. Ciotka Klara od wuja dostała złote kolczyki a od Elli dostała małe lusterko w kształcie serca. A Ella? Co ona dostała? Od cioci dostała nową lalkę a od wuja zestaw fryzjerski. Wujek wiedział, że Ella za nic w świecie nie byłaby nikim w przyszłości, niż fryzjerką. Ella uśmiechnięta przytuliła się do Klary i Gabriela najmocniej, jak umiała. To były najlepsze prezenty, jakie kiedykolwiek dostała. Cóż, bo to jej pierwsze prezenty w życiu. Rodzice nigdy nie dawali jej żadnych prezentów...
Cdn.
Subskrybuj:
Posty (Atom)